O wszystkim innym.
Avatar użytkownika
przez feniks
#79159 Witam.
Mam pytanie do osób, które posiadają auta z instalacją lpg. Czy opłaca się jeździć takim autkiem łódź-ozorków (w przeciwieństwie do benzyny) zamiast pksu :] Chodzi głównie jak to wychodzi w kosztach miesięcznie i spalania.
przez wasmach17
#79161 Trochę zbyt ogólne pytanie...wszystko zależy jakie auto, jaka instalacja, w które miejsce w Łodzi jeździsz, w przeciwieństwie do biletów zimą autko więcej pali, czyli z automatu jest drożej, poza tym nie wiemy jakim autobusem jeździsz, na miesięcznym czy nie, ulgowy czy normalny. Ja myślę, że nie da się tak dokładnie wyliczyć, zawsze będzie taniej niż na benzynie. Aha ceny gazu też się w ostatnim czasie znacznie zmieniły...
przez madiozo
#79164 Witam , ceny gazu jak na zime sa ok latem zejdzie pozniej 2zl spokojnie :)
a co do spalania hmm powiem tak : czy jezdze powoli czy tez ciezka noga to spalanie mam takie samo w granicach 7-8 l gazu na 100 gdzie pali mi ok 7-9 l na 100 benzyny
co do tego ze zima pali wiecej moze nie to ze wiecej ale drozsze jest jezdzenie bo zanim przelaczy na gaz to silnik chodzi na benzynie i czasami sie spieszac jedziemy pare km na benzynie i ze zbiorniczka jej ubywa

podsumowujac :

na pelnej butli gazu 48l robie ok 450km co w danym momencie przeliczajac na zl = ok 120zl liczac gaz po 2.5zl
a na benzynie za 120zl przejechalbym ( latem ) ok 320 km (zima ) ok 260/270 km robi roznice

czasami autko mi lepiej chodzi na gazie niz na benzynie :) i nie zanieczyszcza powietrza i nie sluchac Tych co to mowia " zalozysz gaz zagazujesz silnik i bedzie zlom" jezdze VW Golfem IV 8 miesiecy juz mam zaintalowana instalacje gazowa nie kupowalem auta z instalacja i jestem zadowolony :)
przez kozaque2
#79165 @madiozo nie zawsze niskie obroty są adekwatne do spalania

wracając do tematu, wszystko zależy od tego co dla Ciebie jest ważniejsze: czas i wygoda czy finanse

jak gaz mający mniejszą wartość opałową może kompletnie zastąpić benzynę bez obciążania w jakimś stopniu silnika?
Avatar użytkownika
przez wassup87
#79168 Chcesz tanio jeździć to kup sobie lanosa z gazem, te silniki to wytrzymują całkiem dobrze. Co do mocy, że lepiej idzie na gazie, to żal tego słuchać, po prostu zawory są zapchane od nie używania paliwa, lub małego używania. Co do silnika to dostaje po d***, jak wiadomo gaz jest suchy. Cena przeglądu 2x, teraz maja jeszcze zdrożeć o 100% więc się zastanów, czy naprawdę często będziesz używał tego auta i robił dużo km czy też nie. Polecam dobrego disla bo uważam, że benzyna dla bogaczy, olej dla oszczędnych a gaz do domu.
Avatar użytkownika
przez Qadrat
#79178 Niech nikt tu nie pisze głupot, że auto na gazie lepiej chodzi, niż na benzynie...

Kolejna bzdura, którą widzę to spalanie LPG mniejsze, niż benzyny... No litości, co jeszcze?

Nie ma co ukrywać, silnik dostaje po dupie, gdy chodzi na gazie. Sporo trzeba przejechać, żeby się o tym przekonać, bo nie wyjdzie to 1000km po założeniu instalacji.

Gaz poniżej 2zł to raczej nie zejdzie, co jak co ale nie w tym kraju ;)

Jak dla mnie to najbardziej opłaca się jazda dieslem na opale, wychodzi najtaniej.
Avatar użytkownika
przez RomanDTR
#79181 niewiem czy wiecie ale nasi policjanci teraz maja prawo do sprawdzania bakow samochodow osobowych i małotego opał zalany raz do baku można go zawsze wykryc poczytajcie sobie o tym ale fakt faktem jest dużo taniej z tym racja ! ja mam gaz i nieczuje żadnej różnicy czy na tym lepiej chodzi czy na tym ! gadałem z gościem to mowił mi że jak sie ma gaz to przydało by sie raz w miesiacu przez pare dni na benzynie pojeżdzić zeby troche go przepalić a czy to prawda jest to niewiem bo tak jeszcze nierobiłem !
Avatar użytkownika
przez milo
#79184
RomanDTR napisał(a):opał zalany raz do baku można go zawsze wykryc


i co kupujesz uzywke bo ktos raz zalal i dostajesz mandat?
Avatar użytkownika
przez RomanDTR
#79189 milo powiedzmy ze tak dlatego trzeba uważać co sie kupuje np przymierzałem sie zeby kupić Mercedesa W124 2.5 diesel i cięzko kupić coś co na opale nielatało i zadbanego
przez no limited
#79191
Qadrat napisał(a):Niech nikt tu nie pisze głupot, że auto na gazie lepiej chodzi, niż na benzynie...

Kolejna bzdura, którą widzę to spalanie LPG mniejsze, niż benzyny... No litości, co jeszcze?

Nie ma co ukrywać, silnik dostaje po dupie, gdy chodzi na gazie. Sporo trzeba przejechać, żeby się o tym przekonać, bo nie wyjdzie to 1000km po założeniu instalacji.

Gaz poniżej 2zł to raczej nie zejdzie, co jak co ale nie w tym kraju

Jak dla mnie to najbardziej opłaca się jazda dieslem na opale, wychodzi najtaniej.


Qadrat:

Ad 1. Oczywiście, że to możliwe. U mnie tak jest, ale ja mam na gazie przejechane 150k, więc silnik jest ostro zasyfiony.

Co do LPG jest mnóstwo mitów, które potwierdził nawet "Auto Świat" a które z obaliły badania, dlatego bez paniki.

Mi wychodzi 2x taniej. Po prostu. Spalanie podobne, może 1l gazu więcej. Jeżdzę samochodem na gaz codziennie do Łodzi i nigdy bym się nie przesiadł do autobusu.
przez Karuzel
#79201 gaz jest srodkiem myjacym, jesli ktos niedbal o auto, o wymiane oleju i wgl o silnik, montuje gaz a gaz wymyje i wyczysci wszystko wtedy wiadomo co sie dzieje..silnik kaput, lyka olej itp itd. jesli masz sekwencje to istnieje taka mozliwosc ze bedzie lepiej smigac na gazie niz na benzynie :)
przez no limited
#79203 Nie, nie II generacja - tzn. o ile się do mnie zwracasz Karuzel . Ja generalnie nie dbam o auto i jeżdzę tylko na gazie, przełączam zaraz po odpaleniu i odpukać... Gdy braknie gazu to na benzynie czuję wyraźny spadek mocy, samochód jest przymulony, zdarza mu się zgasnąć i ogólnie czasami szarpie ;) Wnioskuję, że to wina właśnie jeżdzeniu na samym gazie. Ale jak mówię, to jest auto do zajechania i bardzo się tym nie przejmuję.
Avatar użytkownika
przez feniks
#79207 Dzięki za takie zainteresowanie.
Ja jeżdżę ozorków-łódź i odwrotnie generalnie chodzi mi o trasę od miasta (ozorków) do łodzi (np: tak jak pks bazarowa)
Obecnie kursuje na ulgowym ale niedługo koniec więc się zastanawiam co dalej. Normalny to jest drogi, a migawka niestety niezbyt mi pasuje (różne godziny) więc zastanawiam się nad autakiem czy się opłaca w miarę możliwości.
przez no limited
#79208 Na pewno trochę będziesz musiał dołożyć, tym bardziej jeśli jeździłeś za 50zł miesięcznie. Ale nic nie wynagrodzi Ci tego, że gdy inni marzną na przystanku Ty wchodzisz sobie do autka, które za chwile jest ciepłe i im machasz;) - To nie jest przytyk do jeżdzących autobusem, więc bez bulwersów.
przez kozaque2
#79209 @no limited żeby silnik pracował normalnie na benzynie po zagazowaniu trzeba dostarczyć mu więcej powietrza, które redukuje zwężenie (mikser)

zawsze można się z kimś dogadać i dojeżdżać w kilka osób